Dni Paniówek od pierwszej edycji przyciągają nie tylko mieszkańców sołectwa i gminy. W tym roku impreza zyskała zaś wymiar międzynarodowy: w inauguracji uczestniczyła delegacja partnerskiego Powiatu Calw z Niemiec ze starostą Helmutem Rieggerem na czele.
Obecni byli również przedstawiciele władz Powiatu Gliwickiego: starosta Grzegorz Kwitek i wicestarosta Adam Ostalecki. Gminne władze reprezentowali: wójt Izabela buchała, wicewójt Anna Dobras, wiceprzewodniczący Rady Gminy Damian Smorz oraz sołtys Paniówek Bogusław Mryka.
Pierwszy dzień świętowania – sobota 20 czerwca – upłynął pod znakiem Letniego Koncertu Orkiestr Dętych Powiatu Gliwickiego. Na scenie jako pierwsza pojawiła się Orkiestra Dęta OSP Przyszowice pod batutą Mirosława Hajduka. Duma naszej gminy i jeden z najstarszych zespołów tego typu w regionie, z historią sięgającą 1894 roku.
Po niej wystąpiła Parafialna Orkiestra Dęta w Wiśniczach, prowadzona przez Piotra Beiera. Choć działa od zaledwie dwunastu lat i była najmłodszą orkiestrą tegorocznego koncertu, zdążyła już zdobyć uznanie i serca publiczności.
Spore brawa zebrały mażoretki „Magnolia” z Kotulina. Licząca 51 zawodniczek formacja ma na swoim koncie sukcesy, których pozazdrościć mogą znacznie bardziej doświadczone zespoły – w ubiegłym roku najmłodsza grupa wywalczyła mistrzostwo świata, a w tym sezonie zawodniczki wielokrotnie stawały na najwyższym stopniu podium mistrzostw Polski. W Paniówkach nie tylko zaprezentowały widowiskowe układy taneczne, ale też zaprosiły obecnych do wspólnego tańczenia zumby.
Publiczność usłyszała również Orkiestrę Dętą Toszek pod kierownictwem Patryka Henkla, która w tym roku świętuje 60-lecie działalności. Zespół od lat koncertuje nie tylko w kraju, ale i za granicą, a jubileusz uczcił wydaniem kolejnej płyty. Koncert zamknęła Orkiestra Dęta „Sami Swoi” z Rudna pod batutą Marcina Wlacha. Muzycy od blisko trzech dekad udowadniają, że orkiestra dęta świetnie odnajduje się również w repertuarze rozrywkowym.
Niedziela – przygotowana wspólnymi siłami strażaków z OSP w Paniówkach i chóru „Cecylia” – należała przede wszystkim do najmłodszych. Dzieci z Gminnego Przedszkola w Paniówkach przygotowały dwa układy taneczne. „Żabki” porwały publiczność wakacyjnym „Holiday”, a „Pandy” zaprezentowały choreografię opowiadającą o marzeniach i dążeniu do celu. Talentem wokalnym i tanecznym zabłysnęli także uczniowie Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Paniówkach, a w popisach instrumentalnych mogliśmy podziwiać młodych muzyków ze szkoły Muzykatorium. Entuzjazm kibiców wzbudziła wizyta autokaru Górnika Zabrze z Pucharem Polski. Na zakończenie czekały na uczestników jeszcze dwa muzyczne akcenty – występ duetu „Martyna i Michał” oraz taneczna zabawa pod wodzą DJ-a Sebastiana Mierzwy.
Występom towarzyszyły liczne atrakcje przygotowane z myślą o widzach w każdym wieku: mini zawody strażackie, wóz naukowy, strefa gier drewnianych, animacje i wesołe miasteczko dla najmłodszych. Sensacją strefy gastronomicznej było stoisko chóru „Cecylia”, który tym razem przygotował domowe wypieki – jak się okazało, także i ta działalność przychodzi chórzystom śpiewająco. O tym, że Koło Gospodyń Wiejskich to marka sama w sobie, wiedzą od dawna nie tylko w Paniówkach.
Tegorocznym, czwartym już Dniom Paniówek towarzyszył prawdziwie letni upał, ale nie zniechęcił on ani wykonawców, ani publiczności. Park Joanny przez cały weekend tętnił życiem, a mieszkańcy i goście po raz kolejny pokazali, że wydarzenie od lat ma wierne grono uczestników i na dobre wpisało się w kalendarz najważniejszych letnich imprez w gminie Gierałtowice.
s/fot. Dominika Sas










